Ulica (Anastasis)

Ulica Jak było naprawdę nigdy się nie dowiesz na zadane pytania nie znajdziesz odpowiedzi BO UMARŁA Razem z nim na ulicy obok niego leży a zbiegowisko tańczy mruga oczami kręci głowami wywija słowami ale nic nie rozumie bo odpowiedź umarła razem z nim na ulicy leży na ulicy osiemnaście lat to o dużo za mało ale tak się złożyło że musiało wystarczyć i była procesja grała orkiestra kiedy ziemia zabierała a nie chciała zabierać audycja w lokalnej radiostacji o szkodliwości zjawisk moralnej degradacji określonch struktur młodego pokolenia słowa płyną ulica się zmienia ja wiem ulica się zmienia MóJ CZAS MóJ DOM ZMIENIA NIEWIDZIALNE ZłO MóJ CZAS MóJ SEN MOJĄ ULICĘ CIEBIE I MNIE zmienia mnie niewidzialna siła spala mnie moja wielka wina szczegółowe dochodzenie nic nie wyjaśniło nie wiadomo ilu tych ilu tamtych było krótko mówiąc remis tak jak wtedy w meczu porzucony szalik parada uśmiechu a zbiegowisko tańczy i nic się nie wydarzy na mojej ulicy stoją policjanci za kilka dni nikt nie będzie pamiętał kogo wtedy zabili idą nowe święta ja wiem ulica się zmienia