Coraz bliżej (Frąckowiak Halina)

Jesteśmy coraz bliżej końca, Nic nas nie jątrzy już, nie gniewa, Tylko ta żałość przejmująca Z serca do serca się przelewa. Tak dobrze siebie rozumiemy, Że już nam słów nie trzeba żadnych, W tej umówionej zgodzie niemej Wiem wszystko z oczu twych bezradnych Wiem wszystko z pustki rozpaczliwej, Która wysusza mnie i pali, Z tej strasznej śmierci, którą żywy Wlokę za sobą coraz dalej.