Dzieci z brudnej ulicy (TZN Xenna)

Dzieci z brudnej ulicy Pojawiłeś się nieproszony Porzucony w cieniu mrocznych bram Nie dowiesz się, skąd się tutaj wziąłeś Gardził tobą cały świat Dzieci z brudnej ulicy Niepotrzebne nikomu Dzieci z brudnej ulicy Dzieci bez swoich domów W ciągłym strachu mija ci czas Nie jesteś pewny następnego dnia Aby żyć, musisz dziś kraść Rodzinę widzisz tylko w swoich snach Dzieci z brudnej ulicy Niepotrzebne nikomu Dzieci z brudnej ulicy Dzieci bez swoich domów Dzieci ulicy Dzieci ulicy Dzieci ulicy Dzieci ulicy Bez celu błąkasz się pośród bloków Nie mogąc znaleźć własnego "ja" Zło otacza ciebie szczelnie Miłość to wszystko, czego ci brak Oni udają, że myślą o tobie Ich modły to tylko otchłań bez dna. Dzieci z brudnej ulicy Niepotrzebne nikomu Dzieci z brudnej ulicy Dzieci bez swoich domów Dzieci z brudnej ulicy Niepotrzebne nikomu Dzieci z brudnej ulicy Dzieci bez swoich domów Dzieci ulicy Dzieci ulicy Dzieci ulicy Dzieci ulicy