Jeśli spotkam Cię (Rozynek Marcin)

Jeśli spotkam Cię gdzieś po drodze wbrew wszystkiemu Jeśli w ulic tłum nie wmieszamy się w pośpiechu Jeśli jeszcze maj słońcem swym nas opromieni Raz od tylu lat spać pójdziemy rozbudzeni Zapominasz już dokąd biec po ciemku chciałaś Ściany z tamtych lat dawno farbą pokrył malarz W miejskim stawie już nikt nie znajdzie tamtej twarzy Złamie kości czas chyba że znów się odważysz Dzisiaj pierwszy raz możesz iść gdzie chcesz Uwierz w siebie by wyrwać się Wyrwać się Droga skręca już stajesz pierwszy raz z myślami Ile było już przypadkowych życia zdarzeń Dzisiaj pierwszy raz możesz iść gdzie niosą oczy Uwierz w siebie by wyrwać się zbyt długiej nocy