Ciemny wiatr (Santor Irena)

Dzisiaj znów, dzisiaj znów ciemny wiatr przywiał mi zapach bzu Kilka słów Z dawnych lat Z tamtych dni Poprzez dal i przez czas słyszę wciąż w nocnej mgle, Wspomnij mnie Wspomnij choć raz, O, wspomnij mnie Czemu dręczy mnie ten drżący głos Na co czeka za oknem zła noc Czemu to dzisiaj znów ciemny wiatr przyniósł mi Echo słów, upartych słów choć serce śpi Gościu nocny, siewco burzy Lecz gdzie indziej błąkać się Nie budź serca, nie dręcz dłużej Odejdź, wietrze, nie wołaj mnie No i wciąż, i tak znów jak od lat długich lat Zapach bzów, tamtych bzów niesie mi ciemny wiatr Poprzez kurz srebrnych gwiazd słyszę szept w chwiejnej mgle Wspomnij mnie, wspomnij choć raz, ja czekam cię Już nie uciec przed nim nigdy mi Już tak będzie po kres moich dni Jutro znów przyjdzie tu ciemny wiatr, ciężki sen Zapach bzu mokrego bzu i tamten cień Zapach bzu, kilka słów niesie mi ciemny wiatr