1000 m nad ziemią (Mrozu)

Gdyby tak zapomnieć o... zasadach co... trzymają w klatce nas. Gdyby tak jak w stereo usłyszeć głos co ciągle woła: Znowu ktoś woła S.O.S Ty z autopsji znasz to lecz po co nam zawahania stan? Potrzebujemy zmian. Życie może być jak lunapark. Miej odwagę by nacisnąć 'start'. Życie może być jak niezły film. Celebruj każdą z chwil. Nawet sekundy dłużej nie wahaj się. Ref.: Gdyby tak zapomnieć o... zasadach co... trzymają w klatce nas. Gdyby tak jak w stereo usłyszeć głos co ciągle woła... Unieś się nad ziemię x3 Wysoko tak. Życie może być jak Babilon. Nie pozwalaj by cię zwabił on. Dlatego lepiej oddech weź. Wszystko możemy przejść. Dosyć już tych awantur masz. Zadbaj lepiej o swój entourage. Po co ciągle patrzeć wstecz. Po swoje musisz biec. Ani sekundy dłużej nie wahaj się. Ref.: Gdyby tak zapomnieć o... zasadach co... trzymają w klatce nas. Gdyby tak jak w stereo usłyszeć głos co ciągle woła: Unieś się nad ziemię x3 Wysoko tak. Nad ziemię... Unieś się nad ziemię x2 Wysoko tak. Nieważne już co było, ale jaki masz plan. 1000 metrów nad ziemią. My lubimy ten stan. Niech będzie trampoliną każdy kolejny dzień. A ty wyżej... Unieś się wyżej. Nie wahaj się. Ref.: Gdyby tak zapomnieć o... zasadach co... trzymają w klatce nas. Gdyby tak jak w stereo usłyszeć głos co ciągle woła: Unieś się nad ziemię x3 Wysoko tak. Nad ziemię... Unieś się nad ziemię x2 Wysoko tak...