Czy jeszcze zdążę (Skaldowie)

Co dzień, co dzień Pytam siebie, gdy idę pod wiatr Kiedy jasny wydaje się ślad Lub gdy wszystko się myli i rwie Czy jeszcze zdążę, czy nie Czy jeszcze zdążę, czy nie Choć raz, choć raz Gdy miłości oślepi cię blask I gdy nagle zatrzyma się czas Poczuć, że to jest to, czego chcę Czy jeszcze zdążę, czy nie Czy jeszcze zdążę, czy nie Chcę znać radości słowa I przegranej gorzki smak Czy jeszcze zdążę? Chcę brać szczęście garściami Właśnie wtedy, gdy go brak Czy jeszcze zdążę choć raz, choć raz Gdy miłości oślepi mnie blask Poczuć, że to jest to, czego chcę Czy jeszcze zdążę, czy nie Czy jeszcze zdążę, czy nie Czy jeszcze zdążę choć raz Choć jeden raz? Chcę znać radości słowa I przegranej gorzki smak Czy jeszcze zdążę? Chcę brać szczęście garściami Właśnie wtedy, gdy go brak Czy jeszcze zdążę choć raz, choć raz Gdy miłości oślepi mnie blask Poczuć, że to jest to, czego chcę Czy jeszcze zdążę, czy nie? Czy jeszcze zdążę, czy nie? Czy jeszcze zdążę?